Tu jesteś:  START arrow ŁAMIGŁÓWKI arrow Jacek Wacek Placek arrow Babcia jest tylko jedna
 

   ŁAMIGŁÓWKI, GRY, KRZYŻÓWKI

 

Babcia jest tylko jedna Drukuj Email

Babcia Wiktoria była najważniejsza. Zwłaszcza wieczorami, kiedy jej synowie Placek i Wacek wraz z żonami wypuszczali się w miasto - zostawiając swoje dzieci pod opieką babci Wiktorii. Niestety - babcia nie zgadzała się na żadne planowanie.

- Chłopcy, chociaż odrobinę szaleństwa mi zostawcie - mówiła.

Owo szaleństwo polegało na tym, że w każdy sobotni wieczór babcia Wiktoria szła na przystanek i czekała na tramwaj. Jeśli pierwsza nadjechała 7-ka - wsiadała w 7-kę i jechała do Wacka opiekować się wnuczkami.. Jeśli pierwsza była 13-ka wsiadała w 13-kę i jechała do Placka u niego zająć się wnuczkami.. A jako zarówno 7-ka jak i 13-ka kursowały niezwykle regularnie - każda co 10 minut, więc wszyscy spodziewali się, że w dłuższym okresie czasu owo szaleństwo będzie sprawiedliwe i dla Placka i dla Wacka.

Już po miesiącu Wacek zwołał zebranie.- Kantujecie mnie - krzyczał do mamy i do Placka - układ macie jakiś.
- Ależ synku, no co ty - ze łzami w oczach tłumaczyła się babcia - ja tylko idę na przystanek, zawsze między o różnych porach piątą a siódmą po południu i wsiadam w co podjedzie.
- Facet, mama się poświęca a ty jej afery robisz? - mitygował brata Placek.
- Dla mnie? Poświęca?. Co ty mówisz, wszystko policzyłem. Przez miesiąc była u ciebie 27 razy a u mnie tylko 3.Tego nie zwalisz na przypadek. Coś wy sobie kombinujecie tam  na boku.

A jednak Wacek niepotrzebnie się wściekał i pieklił, jako że była prosta przyczyna, z powodu której babcia Wiktoria tak często bawiła wnuki u Placka. Co to za przyczyna?


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »